Slow life czy fast life?

Slow life coraz bardziej zyskuje na popularności. Zwolennicy fast life myślą, że chodzi w nim o życie w ślimaczym tempie. Czasem ma się wrażenie jakby nie istniało nic pomiędzy.

Slow life czy fast life?Większość z nas żyje w wiecznym pędzie. Współczesny świat jest szybki i gwałtowny. Zmusza nas codziennie do maksymalnego wysiłku, co nie tylko jest powszechne, lecz także wzbudza szacunek. Wydawałoby się, że dążymy do osiągnięcia sukcesu. Jednak co nam po tym sukcesie i pieniądzach, jeśli nie starcza czasu na cieszenie się z życia, ze zwykłych, codziennych przyjemności.

Nasze stulecie, które rozpoczęło się i upłynęło pod znakiem cywilizacji przemysłowej, wymyśliło maszynę i przyjęło ją za symbol swojego modelu życia. Jesteśmy niewolnikami prędkości i wszyscy ulegliśmy podstępnemu wirusowi, jakim jest szybkie życie, które burzy nasze przyzwyczajenia, zakłóca naszą prywatność w domach i zmusza nas do objadania się fast foodami. By być godnym swej nazwy musimy wyzbyć się prędkości, zanim zredukuje nas ona do rzędu gatunków zagrożonych wymarciem.

Nie uważam, żeby pośpiech i chęć rozwoju były czymś złym. Wręcz przeciwnie. Bardzo lubię być w ciągłym ruchu. Jednak właściwie każdego dnia znajduję spokojniejszą chwilę, żeby odpocząć, zregenerować się, wyciszyć. W końcu ostatecznie chodzi o to, żeby poświęcać czas ludziom, których kochamy i czynnościom, które nas pasjonują. Myślę, że slow life pomaga nam odnaleźć równowagę.

Takimi stałymi momentami wyciszenia w moim życiu są poranna i wieczorna praktyka jogi. Zabierając na spacer Rockiego, wyłączam telefon. Jem śniadanie w ogrodzie. Idę z przyjaciółkami na obiad. Szukam sposobów, dzięki którym odpoczywam zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Takie małe przerywniki w ciągu nawet najbardziej intensywnego dnia pozwalają mi zapomnieć na chwilę o obowiązkach.

Kroki prowadzące do slow life

  • Codziennie rób sobie godzinę cyfrowego detoksu. Zrezygnuj z wirtualnej rzeczywistości.
  • Dbaj o zdrowie. Znajdź czas na sport. Kupuj zdrowe i świeże produkty.
  • Jedz spokojnie. Delektuj się nieśpiesznie przy stole z bliskimi.
  • Odkrywaj nowe miejsca. Nie musisz od razu wyjeżdżać w daleką podróż. Po prostu przejdź się po okolicy.
  • Spędź trochę czasu z ludźmi, których kochasz. Myślę, że lepiej mieć kilku prawdziwych przyjaciół niż setki anonimowych znajomych.
  • Każdego dnia zrób przynajmniej jedną rzecz, która Cię uszczęśliwia.

Proste, beztroskie i przyjemne życie to raczej mrzonka w obecnych czasach. Z drugiej strony życie w ciągłym pośpiechu nie ma większego sensu i jest bardzo wykańczające. Myślę, że zamiast wybierać między slow life, a fast life powinniśmy starać się mieć smart life, zachowując wspomnianą wyżej równowagę.

Follow:
Udostępnij: