Mechanizm powstawania nawyków

Co robisz zaraz po przebudzeniu, po przyjściu z pracy, po kolacji? Jak wygląda Twój sobotni wieczór? Większość naszego życia składa się z nawyków. Każdy z nich wpływa na jego jakość i na to kim jesteśmy.

Nawyk - mechanizm powstawaniaNawyk to całkowicie zautomatyzowana czynność, która jest kontrolowana przez naszą podświadomość. Gdy uczymy się jeździć samochodem, każda czynność wymaga od nas 100% skupienia. Jednak z czasem powtarzane czynności automatyzują się i nie musimy ciągle pamiętać o tym, żeby spojrzeć w lusterka czy zmieniać biegi. Podobnie jest z innymi powtarzającymi się działaniami – również tymi małymi. Na studiach każdego dnia, idąc na uczelnię, kupowałam Tymbarka i oczywiście zachowywałam kapsel. Dlaczego? Nie wiem. Chyba z przyzwyczajenia.

Aby móc prawidłowo funkcjonować, większość czynności w naszym życiu musi być powtarzalna. Nie bylibyśmy wstanie każdego dnia robić przez cały czas samych nowych rzeczy. Charles Duhigg w książce „Siła nawyku” opisuje, jak powstaje nawyk. Mózg zauważa konkretny wyzwalacz i uruchamia zaprogramowaną procedurę, żeby dostać nagrodę. Dlatego np. każdego dnia wracamy po pracy do domu, jemy kolację i oglądamy do późna w nocy telewizję, od czasu do czasu zastanawiając się, dlaczego marnujemy czas.

Na szczęście możemy zamienić destrukcyjne nawyki na te pożyteczne. Od dłuższego czasu pracuję nad zmianą moich porannych i wieczornych nawyków oraz wprowadzeniem kilku innych w ciągu dnia. Część udało mi się już na stałe wpisać w codzienność. Jakie nawyki najlepiej w sobie wyrobić? Wybór należy do Ciebie. W osobnych wpisach przedstawię te, nad którymi pracuję. Dziś zajmijmy się tym, jak wprowadzić nowe, pozytywne nawyki i pozbyć się tych destrukcyjnych.

Wyzwalacz

Zgodnie z tym, co opisuje Duhigg, każdy nawyk ma swój wyzwalacz – po przebudzeniu, przed wyjściem do pracy, po obiedzie, przed pójściem spać. Co ważne, gdy wyrobisz w sobie nowy nawyk, możesz użyć go jako wyzwalacza i w ten sposób, wprowadzając coś nowego, utrwalać już zautomatyzowaną czynność.

Konkretny nawyk

Wyzwalacz ma uruchamiać zaprogramowaną procedurę, która za każdym razem jest taka sama. Dlatego decydując się na wprowadzenie jakiegoś nawyku, musimy dokładnie wiedzieć, co to będzie. Będę „zdrowo się odżywiać”, „uprawiać sport” czy „więcej czytać” to mało konkretne procedury. Za to będę „jeść zdrowe śniadanie”, „biegać 5 km” i „czytać przez godzinę” jest o wiele łatwiejsze w realizacji.

Nagroda

Zamknięcie cyklu nie oznacza kupienia sobie czegoś ładnego czy sprawienia określonej przyjemności. Duhigg przekonuje, że sama świadomość robienia dla siebie lub bliskich czegoś dobrego, jest wystarczająca. Grunt to uświadomić to sobie za każdym razem. Ja po prostu zawsze sobie dziękuję.

Do powyższych trzech kroków warto dodać jeszcze kilka pobocznych. Pomocne może być zobowiązanie się przed bliskimi, wprowadzanie nowego nawyku razem z innymi i zaplanowanie go tak, żeby samo wykonywanie sprawiało nam radość. Pamiętaj, że aby dana czynność przerodziła się w nawyk, musimy powtarzać ją od 30 do nawet 70 dni, więc nie zniechęcaj się i wprowadzaj je pojedynczo.

Follow:
Udostępnij: