Księga marzeń

Kiedyś przeczytałam, że warto spisać wszystko, co chcesz osiągnąć/zrobić. W ten sposób powstała moja księga marzeń. Są tam zarówno bardzo banalne punkty, jak i te wydawałoby się nierealne.

księga marzeń

Po wypisaniu najbardziej kosmicznych marzeń, zaczęłam je spełniać. Dzięki temu, że mam dokładnie sprecyzowane, co chciałabym zrobić, łatwiej mi to osiągnąć. Niektóre punkty z mojej listy zajmują więcej czasu niż inne. Staram się jednak w każdym miesiącu spełnić jakieś z nich.

Może wydawać Ci się, że nie masz dość pieniędzy, żeby realizować marzenia. Jednak wiele z nich możesz spełnić nie wydając ani złotówki. Pewnie pierwszymi punktami na Twojej liście będzie wymarzony samochód czy podróż dookoła świata. Tak, też wypisałam podobne rzeczy, ale oprócz nich na liście mam wiele innych marzeń, do spełnienia których wystarczy mój wysiłek.

Ponad pół roku temu postanowiłam zrealizować jeden z punktów pochłaniających więcej czasu i przeczytać wszystkie książki z listy „100 tytułów BBC, które trzeba przeczytać”. Założyłam sobie, że średnio przeczytam jedną książkę miesięcznie i trwam w tym postanowieniu. Zrealizuję je za kilka lat, ale sam fakt, że jestem coraz bliżej, sprawia mi radość.

Stwórz swoją księgę marzeń

Możliwe, że jeśli teraz usiądziesz do spisania listy marzeń, szybko zacznie brakować Ci pomysłów. Dlatego warto ją uzupełniać, gdy tylko wymyślisz coś nowego. Jednak najlepiej skupić się za pierwszym razem i wypisać minimum 50 punktów. Nie ograniczaj się przy tym ani trochę. Jeśli chcesz polecieć na księżyc, zapisz to! Kto wie, co będzie za 10 czy 20 lat.

Marzenia warto zapisywać tak, jakby to, że się spełnią, było oczywiste. Nie pisz „lot na księżyc”, ale „polecę na księżyc”. Twoja podświadomość będzie do tego dążyć, gdy Ty o tym całkowicie zapomnisz. To, co chcesz mieć lub zrobić powinno być też dokładnie sprecyzowane. Dlatego napisz, jaki kolor będzie mieć Twój samochód i ile pokoi będzie mieć Twoje mieszkanie/Twój dom. Im bardziej konkretny cel, tym łatwiej go spełnić.

Nie martw się, marzenia się nie skończą, nawet jeśli zrealizujesz setkę. Zawsze pojawią się nowe. Dlatego kup gruby zeszyt, żeby mieć dużo miejsca. Po zrealizowaniu punktu, wykreśl go innym kolorem i dopisz „zrealizowane”. Przeglądając go za kilka lat, będziesz wprawiać się w cudowny nastrój.

Follow:
Udostępnij:
Close Me
Looking for Something?
Search:
Post Categories: